Boris Johnson ogłosił w czwartek swoją rezygnację z funkcji szefa brytyjskiego rządu oraz lidera Partii Konserwatywnej. Jednocześnie zaznaczył, że pozostanie na tych stanowiskach do czasu wyłonienia następcy.
Jest teraz jasne, że wyraźną wolą parlamentarzystów Partii Konserwatywnej jest to, aby był nowy lider tej partii, a więc i nowy premier — powiedział Johnson w oświadczeniu wygłoszonym przed drzwiami swojej rezydencji na Downing Street.
— Uzgodniłem z sir Grahamem Bradym, przewodniczącym naszych backbencherów (posłów, którzy nie pełnią stanowisk rządowych — red.), że proces wyboru nowego lidera powinien rozpocząć się teraz, a harmonogram zostanie ogłoszony w przyszłym tygodniu. A ja powołałem dziś gabinet, który będzie służył, tak jak ja, do czasu wyłonienia nowego lidera — powiedział Johnson.
Ustępujący premier stwierdził, że jest dumny z osiągnięć swojego rządu. — Będzie kolejny przywódca, który poprowadzi ten kraj przez trudne czasy — mówił Johnson. — Dam mu największe możliwe wsparcie. Wiem, że będzie wielu tych, którzy czują ulgę z mojego odejścia, ale też wielu, którym będzie źle. Bardzo mi smutno z powodu tego odejścia — stwierdził
Trump prezentuje dziwaczną wizję Gazy w filmie AI z brodatymi tancerkami brzucha i gigantycznym złotym posągiem.
Rowerzyści przejeżdzający przez Regent's Park w Londynie są atakowani przez zamaskowanych mężczyzn na motocyklach. Wielu z nich boi się teraz wychodzić z domu oraz...
Dwie główne autostrady zamknięte po znalezieniu ludzkich szczątków na drodze – kierowcy utknęli na kilka godzin.
Papież Franciszek ma niewydolność nerek i nadal jest w stanie krytycznym, informuje Watykan.
W ostatnich dniach premier Wielkiej Brytanii przedstawił ambitny plan mający na celu zmniejszenie opóźnień w szpitalach, które są jednym z najważniejszych...