Czesław Michniewicz w poniedziałek wieczorem planował wystawić na baraż ze Szwecją zupełnie inny skład i ustawienie niż zapowiadał, niż wszyscy przypuszczali. Pokazujemy, jak wyglądały i najprawdopodobniej wciąż wyglądają jego wybory.
Okazuje się, że wszystko, co robił ostatnimi dniami Czesław Michniewicz, faktycznie było zasłoną dymną. Selekcjoner reprezentacji Polski ze Szkocją zagrał trzema obrońcami i wahadłowymi, na poniedziałkowej konferencji prasowej zapowiedział, że nie zmieni ustawienia na najważniejszy mecz barażowy. Z naszych informacji wynika, że modyfikacji jest bardzo wiele: dotyczą zarówno systemu, jak i wyboru piłkarzy.
Trump prezentuje dziwaczną wizję Gazy w filmie AI z brodatymi tancerkami brzucha i gigantycznym złotym posągiem.
Rowerzyści przejeżdzający przez Regent's Park w Londynie są atakowani przez zamaskowanych mężczyzn na motocyklach. Wielu z nich boi się teraz wychodzić z domu oraz...
Dwie główne autostrady zamknięte po znalezieniu ludzkich szczątków na drodze – kierowcy utknęli na kilka godzin.
Papież Franciszek ma niewydolność nerek i nadal jest w stanie krytycznym, informuje Watykan.
W ostatnich dniach premier Wielkiej Brytanii przedstawił ambitny plan mający na celu zmniejszenie opóźnień w szpitalach, które są jednym z najważniejszych...